Nietypowe pozycje seksualne to zbiorcze określenie na ustawienia wykraczające poza kilka najczęściej stosowanych — misjonarską, na pieska, kowbojkę i łyżeczki. W praktyce obejmuje ono dwie bardzo różne grupy: pozycje rzadziej spotykane, ale całkowicie wykonalne, oraz takie, które funkcjonują głównie jako ilustracja w poradnikach i wymagają przygotowania akrobatycznego.
To rozróżnienie jest ważniejsze niż sama lista nazw. Poniżej opisujemy, co odróżnia jedne od drugich i na co zwrócić uwagę, zanim sięgnie się po ustawienie widziane na zdjęciu.
Pozycje rzadkie, ale wykonalne
Ta grupa obejmuje ustawienia, które po prostu rzadziej przychodzą do głowy, choć nie wymagają żadnych szczególnych predyspozycji. Należą do nich m.in.:
- Kwiat lotosu — siedząca, twarzą w twarz, o niewielkiej amplitudzie ruchu.
- Pająk — siedząca z odchyleniem obu tułowi i podparciem na rękach.
- Jednooki pirat — boczna z jedną nogą uniesioną.
- Śruba — leżąca ze skręconą miednicą i złączonymi nogami.
- Mongolskie siodło — oralna, z osobą przyjmującą na górze.
Wszystkie da się przyjąć bez przygotowania fizycznego, a jedynym realnym ograniczeniem bywa ruchomość bioder albo stan kręgosłupa.
Pozycje efektowne na zdjęciu
Druga grupa to ustawienia wymagające siły, równowagi albo zakresu ruchu, jakiego przeciętna osoba nie ma. Należą do nich pozycje na stojąco z podniesieniem partnera, warianty ze staniem na rękach oraz ustawienia wymagające pełnego szpagatu. Pojawiają się w zestawieniach „najdziwniejszych pozycji”, ale w praktyce ich utrzymanie trwa kilkanaście sekund i kończy się wcześniej, niż ktokolwiek zdąży cokolwiek poczuć.
Warto wiedzieć, że wiele z nich pochodzi z sesji zdjęciowych, w których modele przyjmują ustawienie na moment ekspozycji, a nie z relacji osób, które faktycznie tak współżyją. Zestawienia pozycji „z Kamasutry” bywają pod tym względem mylące — omawia to hasło pozycje z Kamasutry.
Na co uważać przy eksperymentowaniu
| Ryzyko | Kiedy się pojawia | Co robić |
|---|---|---|
| Skurcz mięśnia | Pozycje wymagające długiego napięcia jednej grupy mięśni | Zmienić pozycję, rozciągnąć mięsień biernie |
| Przeciążenie kręgosłupa | Ustawienia ze skrętem lub przeprostem lędźwi | Podłożyć poduszkę pod miednicę, unikać rotacji pod obciążeniem |
| Ból przy głębokiej penetracji | Pozycje z kolanami przy klatce piersiowej | Zmniejszyć głębokość; przy bólu nawracającym skonsultować dyspareunię |
| Upadek | Pozycje stojące i podnoszone | Wykonywać przy ścianie, nigdy na mokrej powierzchni |
| Uraz przy zmianie pozycji | Przejścia wykonywane bez wyjścia | Rozdzielić się przed zmianą ustawienia |
Czy nietypowa znaczy lepsza
Nie ma badań, które wiązałyby satysfakcję seksualną z liczbą stosowanych pozycji. Przegląd piśmiennictwa dotyczącego satysfakcji wskazuje raczej na jakość komunikacji w parze, częstotliwość i poczucie bezpieczeństwa jako czynniki istotne — czyli na to, co opisuje hasło komunikacja seksualna w związku. Nowa pozycja bywa dobrym pretekstem do rozmowy, ale sama w sobie nie jest rozwiązaniem problemu, jeśli przyczyną jest spadek libido albo napięcie w relacji.
Najczęściej zadawane pytania
Do rzadziej spotykanych, ale wykonalnych, należą kwiat lotosu, pająk, jednooki pirat, śruba i mongolskie siodło. Ustawienia wymagające szpagatu, stania na rękach albo podnoszenia partnera są zwykle wykonalne tylko przez kilkanaście sekund i pochodzą raczej z sesji zdjęciowych niż z praktyki.
Te z pierwszej grupy tak — jedynym ograniczeniem bywa ruchomość bioder albo stan kręgosłupa. Przy ustawieniach ze skrętem lędźwi, głęboką penetracją lub w pozycji stojącej warto zachować ostrożność: najczęstsze urazy to skurcz mięśnia, przeciążenie kręgosłupa i upadek.
Nie ma badań łączących satysfakcję seksualną z liczbą stosowanych pozycji. Czynniki, które w badaniach wypadają istotnie, to jakość komunikacji w parze, częstotliwość zbliżeń i poczucie bezpieczeństwa.
Od wariantów pozycji już znanych — zmiany kąta miednicy, podłożenia poduszki, przejścia z leżenia na skręt. To daje nowe odczucia bez ryzyka i bez konieczności przerywania zbliżenia.