Pozycja kwiat lotosu to pozycja seksualna, w której partnerzy siedzą naprzeciw siebie, spleceni nogami i ramionami, z twarzami na tej samej wysokości. Nazwa nawiązuje do pozycji lotosu znanej z jogi, choć w wersji erotycznej nogi splata się luźniej. Bywa nazywana także yab-yum — terminem zaczerpniętym z ikonografii buddyzmu tybetańskiego, gdzie oznacza symboliczne połączenie pierwiastka męskiego i żeńskiego.
W klasyfikacjach pozycji zalicza się ją do grupy pozycji siedzących, twarzą w twarz. Charakteryzuje się niewielką amplitudą ruchu i dużą powierzchnią kontaktu ciał, dlatego w poradnikach opisuje się ją raczej jako pozycję bliskości niż intensywności.
Jak wygląda pozycja kwiat lotosu
Jedna osoba siada ze skrzyżowanymi nogami — w wariancie klasycznym w pozycji lotosu lub półlotosu, w wariancie łatwiejszym po turecku. Druga siada jej na kolanach, twarzą do niej, oplatając nogami jej biodra i krzyżując stopy za jej plecami. Ramiona obejmują plecy partnera lub spoczywają na barkach. Głowy znajdują się na tej samej wysokości, co umożliwia kontakt wzrokowy i pocałunek przez cały czas trwania stosunku.
Penetracja jest w tej pozycji płytka, a ruch pochodzi głównie z bioder osoby siedzącej na górze: kołysania w przód i w tył albo ruchu okrężnego, a nie z ruchu posuwistego. To odróżnia kwiat lotosu od pozycji kowbojki, w której zakres ruchu pionowego jest znacznie większy.
Warianty
- Półlotos — osoba na dole siada po turecku zamiast w pełnym lotosie. Wariant najczęściej spotykany, bo pełna pozycja lotosu wymaga sporej ruchomości w stawach biodrowych.
- Lotos oparty — osoba na dole opiera plecy o ścianę, zagłówek łóżka lub poduszkę. Zdejmuje to obciążenie z dolnego odcinka kręgosłupa i wyraźnie wydłuża czas, przez jaki pozycja pozostaje wygodna.
- Lotos z odchyleniem — osoba na górze odchyla tułów do tyłu, opierając dłonie o podłoże za sobą. Zmienia kąt penetracji, ale znosi kontakt wzrokowy, który jest głównym atutem tej pozycji.
- Wariant na krześle — osoba na dole siada na krześle bez podłokietników ze stopami na podłodze. Praktyczne rozwiązanie dla osób, którym siedzenie ze skrzyżowanymi nogami sprawia trudność.
Co ta pozycja daje, a czego nie
Kwiat lotosu jest wymieniany wśród pozycji sprzyjających powolnemu, świadomemu współżyciu. Duża powierzchnia styku ciał, kontakt wzrokowy i możliwość zsynchronizowania oddechu sprawiają, że wykorzystuje się ją w praktykach seksu tantrycznego, gdzie celem bywa przedłużenie zbliżenia, a nie doprowadzenie do szybkiego orgazmu.
Ograniczeniem jest płytka penetracja i niewielki zakres ruchu. Dla części osób stymulacja okazuje się zbyt słaba, by doprowadzić do orgazmu bez dodatkowej stymulacji łechtaczki dłonią lub wibratorem — do czego pozycja akurat zostawia wygodny dostęp, bo obie pary rąk są wolne.
Dla kogo bywa niewygodna
- Osoby z ograniczoną ruchomością bioder lub kolan — pełny lotos może być niemożliwy do utrzymania, a próba wymuszenia go grozi przeciążeniem stawu kolanowego.
- Osoby z dolegliwościami dolnego odcinka kręgosłupa — pozycja siedząca bez oparcia obciąża lędźwie. Rozwiązaniem jest wariant z oparciem o ścianę.
- Pary o dużej różnicy wzrostu — twarze przestają być na jednej wysokości, co odbiera pozycji jej główną zaletę.
- W zaawansowanej ciąży — ucisk na brzuch i konieczność utrzymania równowagi sprawiają, że lepiej sprawdzają się pozycje przystosowane do ciąży.
Miejsce w Kamasutrze i innych źródłach
Pozycje siedzące twarzą w twarz opisuje zarówno indyjska Kamasutra, jak i późniejsze traktaty perskie i arabskie. Sama nazwa „kwiat lotosu” w polskich poradnikach przyjęła się jednak dopiero w XX wieku i nie odpowiada ściśle żadnej pojedynczej pozycji z oryginalnego tekstu — jest raczej nazwą zbiorczą dla całej rodziny ustawień siedzących. Pełny przegląd tej rodziny znajdziesz w haśle pozycje z Kamasutry.
Najczęściej zadawane pytania
Partnerzy siedzą naprzeciw siebie: jedna osoba ze skrzyżowanymi nogami, druga na jej kolanach, oplatając nogami jej biodra i krzyżując stopy za plecami. Twarze są na tej samej wysokości, a ruch pochodzi z kołysania biodrami, nie z ruchu posuwistego.
W wersji z pełnym lotosem wymaga sporej ruchomości bioder i kolan. W wersji po turecku lub z oparciem pleców o ścianę jest dostępna dla większości osób. Trudność polega tu bardziej na utrzymaniu pozycji przez dłuższą chwilę niż na samym ustawieniu.
To w praktyce ta sama pozycja opisywana dwiema nazwami. Yab-yum to termin z ikonografii buddyzmu tybetańskiego, kwiat lotosu — nazwa przyjęta w zachodnich poradnikach. W tekstach o tantrze obie bywają używane zamiennie.
Tak. Żadna pozycja seksualna nie zapobiega zapłodnieniu i żadna go nie gwarantuje. Jedyną ochroną jest stosowana metoda antykoncepcji.